Kazimierz Marcinkiewicz, były premier, dziś dyrektor wykonawczy Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, po trzech miesiącach milczenia wrócił na chwilę do polityki - pisze DZIENNIK. Wypowiedział się krytycznie o kierownictwie PiS, co spowodowało nerwową reakcję polityków tej partii.